czwartek, 15 listopada 2012

…Werbalny holocaust, ideologiczny gwałt…



Są ludzie, którzy zawsze dla mnie będą nikim, są  tacy sami do mdłości Cię doprowadzają, czujesz ból krwi przepływającej przez skroń kiedy widzisz tą osobę, kiedy ona idzie obok. Kiedyś czułam nawet do nich litość, ale teraz wyzbyłam się zbędnych uczuć. Nawet jeśli czuje , to głęboko we mnie i nie będę już nigdy uzewnętrzniać siebie, to boli kiedyś bliscy teraz sobie obcy ludzie… Przechodzisz obok nawet nie odwrócisz głowy by popatrzeć co u mnie ; /Ale to już nie boli, wiem jedno na pewno gdyby byli warci grzechu i życia to pokazaliby na co ich stać wobec nas; ) szkoda czasu na szukanie pseudo kolegów, lepiej mieć mniej ale z większą wartością mentalną i moralną : )
=Osobowość- kolejny czynnik, który zanika w naszych czasach, z szybkością topiącej się kostki lodu na słońcu… a szkoda, że ludzie nie chcą pokochać swojej osoby swojego ja ( z plusami i minusami ) i wypracować sobie oryginalnego człowieka. Nie być takim jak wszyscy czyli w sumie- nikim. Ludzi którzy lubią być sobą, nikogo  nie udają i dobrze im z samym sobą chyba nie ma bo każdy ma jakieś ale do własnego ja , ale chodzi mi o sztuczne uśmieszki i o sztuczną maskę położoną na kimś bo ten ktoś  czuje że on sam w sobie nie jest wystarczająco dobry .
=szczerość?! Dwulicowość; /- doceniam szczerość ponad wszystko może przez ojca który nade wszystko wpoił mi nienawiść do kłamstwa, ale dwulicowość?! Jak można tu się z kimś śmiać z kimś gadać a za chwile obrabiać mu w najlepsze tyłek bez żadnego poczucia winy? Ech szkoda gadać: )
Ale ktoś ostatnio mi przypomniał, że są ludzie drzwi parapety, klamki i sedesy^^:); ); *



~~Bella~~

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz