niedziela, 30 grudnia 2012

...każdy Święty chodzi uśmiechnięty!... :))

Święty Mikołaj?



Nie latał saniami zaprzęgniętymi w renifery. Nie miał też czerwonego stroju i czapki. Święty Mikołaj był biskupem Miry i w ikonografii przedstawiany jest w infule na głowie i z pastorałem w ręku. W rocznicę jego śmierci, 6 grudnia, obchodzimy Mikołajki - dzień obdarowywania się prezentami. :))



 

Urodzony około 270 roku w Patarze, jako jedyne dziecko zamożnych rodziców, uproszone ich gorącymi modłami.
Od młodości wyróżniał się nie tylko pobożnością, ale także wrażliwością na niedolę bliźnich. Po śmierci rodziców, swoim znacznym majątkiem, chętnie dzielił się z potrzebującymi. Wybrany na biskupa miasta Miry (obecnie Demre) podbił sobie serca wiernych nie tylko gorliwością pasterską, ale także troskliwością. Cuda, które czynił, przysparzały mu większej jeszcze chwały.



Kiedy cesarz Konstantyn I Wielki skazał trzech młodzieńców z Miry na karę śmierci za jakieś wykroczenie, nieproporcjonalne do aż tak surowego wyroku, św. Mikołaj udał się osobiście do Konstantynopola, by uprosić dla swoich wiernych ułaskawienie. Kiedy indziej miał swoją modlitwą uratować rybaków w czasie gwałtownej burzy od niechybnego utonięcia - dlatego odbiera cześć również, jako patron marynarzy i rybaków. W czasie zarazy, jaka nawiedziła także jego strony, usługiwał zarażonym z narażeniem własnego życia. Podanie głosi, że św. Mikołaj wskrzesił trzech ludzi, zamordowanych w złości przez hotelarza za to, że mu nie mogli wypłacić należności. Znana jest historia o trzech niesprawiedliwie uwięzionych oficerach uwolnionych za jego wstawiennictwem.




 







Obecnie zwyczaj ten jest często łączony z baśniową postacią Świętego Mikołaja. Święty Mikołaj z Laponii - baśniowa postać sympatycznego grubasa z białą brodą ubranego w czerwony strój. Zamieszkuje wspólnie z grupą elfów Laponię, skąd w okresie Świąt Bożego Narodzenia rozwozi dzieciom prezenty saniami ciągniętymi przez zaprzęg reniferów. W tradycji bizantyjskiej jego odpowiednikiem jest Święty Bazyli, który obdarowuje dzieci 1 stycznia. W Rosji i krajach ościennych popularny jest Dziadek Mróz i Śnieżynka. Święty Mikołaj utożsamiany jest coraz częściej z Bożym Narodzeniem i świątecznymi prezentami. Zastąpił on w świadomości wielu osób tradycyjny wizerunek Świętego Mikołaja biskupa.

W Polsce dzień Świętego Mikołaja obchodzony jest tradycyjnie 6 grudnia jako wspomnienie Świętego Mikołaja biskupa Miry. Rankiem tego dnia dzieci, które przez cały mijający rok były grzeczne, znajdują drobne upominki, ukryte pod poduszką lub w innym specjalnie przygotowanym w tym celu miejscu (np.w skarpecie).

 


 
 
Miłego dnia!!:D
 
~~Bella~~








piątek, 28 grudnia 2012

...pa pa parapapa peroksysom! ? ;o...

Dzisiejszy dzień zaliczam do świetnych!:DDD
Jako, że ten nędzny wredny gad jakim był koniec świata po prostu bezczelnie nie przyszedł :C postanowiłam się nauczyć na maturę ...tak tak wiem wiem 4 miesiące mi zostały, ale warto wierzyć, że się uda bo przecież to wiara czyni cuda! :DD
Znalazłam genialną stronę dzięki mojej przyjaciółce Ali, dziękuję!!:D
polecam gorąco http://maturzaki.pl/ tak tak dobrze widzicie całe 129 dni do matury ;o masakra nie? :C
ech dzień zaczął się od wybudzania mojej osoby niezliczonymi ilościami budzików od 8 do 10 xD :D w końcu wstałam o 11 przybyła moja Kochana Ania<3 rozpoczęły się dywagacje na temat tego, że jakbyśmy były piękne i chude to założyłybyśmy bloga o sobie i miałybyśmy milion wejść i to się nam śni jak gościowi z Glee moment, w którym umie chodzić a nie jeździ na wózku 0.o
tak tak (szkoda czasu na bycie normalnym w tym życiu)później przeglądałyśmy milion sukienek na studniówkę :D
ja już swoją mam, niemoralnie pokochałam jedną parę szpilek które muszę znaleźć, bo czuję że umrę!!:





tak właśnie!!:D Może się zabiję! ale umrę w pięknych butach <333 coś takiego muszę znaleźć. (Ania) Uświadomiła mnie na samym wejściu do domu, że to tak dobrze być jedynakiem, słowami: sory, że się kurde bele w dupe spóźniłam ale księżniczka wstała!
-że Twoja siostra?- spytałam.
-Tak właśnie zażądała płatków i mleka -.-
... uf jak dobrze, że ja nie mam takich problemów:D
zatem jak już przeszłyśmy do części edukacyjnej opanowałyśmy ponad 60 zadań, które są częścią jednego poddziału, jednego działu co nam pozwoliło odkryć jak bardzo jesteśmy w czarnej dupie <33 :DD polecam takie odkrycia one budują waszą wiarę w szczęście, w cud i wgl... 


po odpoczynku i części śniadaniowej, zaczęło nam w dziwny sposób odbijać... po 4 godzinach każda dziwnie brzmiąca nazwa była tak makabrycznie zabawna, że nie umiałyśmy się powstrzymać od śmiechu i krzyków...

no przyznam szczerze te wszystkie nazwy są super:D
wymienię moje ulubione: tonoplast,plazmodesmy, desmosomy, MIKROFILAMENTY to mój ulubiony chyba :D <33 tylakoidy , peroksysom ,sferosom czy oleosom <33 sama poezja xDDDD

Powoli ogarnia mnie hmmm siła walki?; o może powinien mnie dopaść strach, paniczne niezadowolenie... no nie wiem cokolwiek smutnego , a ja jakoś działam odwrotnie chyba *.*

wieczorem odwiedziłam moją kochaną przyjaciółkę Madzię, która zaskoczyła mnie i dała mi na święta prześliczną bluzkę w panterkę *.* i love <333
:D ona wie co lubię :33 hahaha później  podrywałyśmy dziwnych gości na necie ,pośmiałyśmy się i śpiewałyśmy ogółem  dzień zaliczam jako pozytywnie zakręcony!:D


~~Bella~~


...zima,mgła... panuje taka cisza...

Czyli zawitała pani zima na dobre ! :DD
śnieg spadł, mróz zastał nas. Czas na siedzenie pod kocykiem z kubkiem kakao, na wieczne narzekanie, że zimno, że nic nie jedzie :) ciągle ciemno zimno brzydko :c jak zwykle zaskoczyła kierowców, pociągi i autobusy oraz inne środki komunikacji, odczuwam nadal, że one nie wyszły jeszcze z szoku, ciekawe czy wyjda do lata haha ^^ :))

oszronione drzewa, wiatru szum , cienie, zimno dmucha w każdej strony, ale czy na długo? No właśnie! Gdzie odeszła nasza pani zima? Gdzie posiała swój biały puch ? :C Gdzie magiczna oprawa Świąt? Nie wiem, czy Wy tak jak ja, ale nie poczułam jakoś magii tych Świąt :C Święta, święta i po świętach<3 ale jednak jedzenie było pyszne no i rodzinna atmosfera robi swoje, a co najważniejsze prezenty! :3 dostałam przegenialny polar <3 Mimo wszystko wole jakąś sprecyzowaną pogode, jak ciepło to ciepło, jak deszcz to deszcz jak zima to mróz albo śnieg a nie takie nie wiadomo co :c



Jednak to traci swój blask i urok kiedy jest taka głupia pogoda:c
Wolne <3 jakoś nie chce mi się wracać do szkoły :c

Ostatnio mam wielką ochote na tatuaż, już wiem jaki chcę mieć i kiedy chcę go mieć! :3 więc zacznę zbierać kasę:3 a poniżej kilka które urzekły moje serce :) :




Bardzo lubię takie czarno białe małe śliczne tatuaże :3 nie lubię za dużych i za kolorowych :c nie jestem kolorowanką haha:)

Mogę gorąco polecić najnowszy mój nabytek jakim jest puder i róz w których się zakochałam <33 oba w niskiej cenie , nabyte w Rossmannie i genialne <3 :) :





podwójny kolor różu sprawia, że jest on połączeniem różowego i perłowego koloru, nie jest ani zbyt jaskrawy ani mdły ! idealny dla mojej ciemniejszej karnacji <3 Pokochałam bez pamięci :33


długo także szukałam pędzla idealnego! i o dziwo znalazłam! również w Rossmannie! za większą jż cenę zakupiłam ten mniejszy pędzel do rózu, jest miekki taki delikatny idealny w aplikacji uzywam go za rowno do różu jak i do pudru idealnei spełnia swoje role i wart jest tych niecałych 20 zł <333




następnym dobrym produktem jest wcześniej wspomniany puder, który także spełnia swoje wszystkie funkcje dobrze kryje, długo się trzyma i doskonale matuje. Jego cena jakoś podobna do ceny różu czyli ok 10 zl





Gorące pozdrowienia, udanego sylwestra! :**
~~Bella~~


wtorek, 27 listopada 2012

...u u u urdzoiny przyjaciólki w sobotę były ...

Było cudownie! :D dawno tak bardzo  nie odpoczęłam od życia, rzeczywistości nauki a oto fotorelacja dla was:) :*

dzieci lubią misie , misie lubią dzieci :))





























bo ja lubię spać :D

~~Bella~~

...trochę kręci mi się w głowie...






karuzela życia coraz bardziej nęka, męczy, wierci dziurę .

...jeżowelove...

...ohohohoh< 3 jeżyk!...

chyba się zakochałam :3 aa sami zobaczcie w czym:



















Czyż nie jest  śliczny? :3 Mój tata kiedy był w moim wieku, w drodze ze szkoły, spotkał jeżyka który właśnie wpadł do dziury. Wyciągnął jeża z dziury, w którą właśnie wpadł. Jeżyk  w podziękowaniu wędrował, za tatą aż pod same drzwi mieszkania:D Nie miał sumienia go tam zostawić i tak o to "Tuptuś" stał się domownikiem tego domu na kilka miesięcy :)) Dowiedziałam się , że są to zwierzątka bardzo czułe kochane i wierne człowiekowi:D oglądając jak zwykle fejsa wpadłam na zdjęcie mojej koleżanki z jeżykiem który na jej brzuchu spokojnie sobie spał :D moje serce, aż zadrżało :D toż piękne stworzonko :P <3 takie milusie malutkie i kochane:D
Każdy z was może mieć jeżą pigmejskiego afrykańskiego:D ich cena waha się od około od 250 zł do 400 zł.





Jak wgl taki jeżyk wygląda:


długość życia:
W naturze jeże żyją 2-3 lata, w hodowli przeciętnie 5-6 lat, jednak mogą dożyć nawet 11 lat.








Wygląd:
Cechuje je typowy dla jeży kształt ciała w postaci kropli o wierzchołku po stronie donosowej i końcu tępym po stronie doogonowej. Przypominają swym krępym pokrojem kolczastą świnkę morską.
Osiągają długość ciała 15-25cm przy wadze 350-700g, przy czym samice są zwykle większe.




Kończyny są stosunkowo krótkie, przednie zakończone pięcioma, a tylne czterema palcami z ostrymi pazurkami. Ryjek wydłużony z czarnym nosem, przy czym szczęka jest dłuższa od żuchwy, przez co przednie zęby szczęki są widoczne patrząc od dołu, nawet przy zamkniętej paszczy. Oczy lekko wyłupiaste, czarne, okrągłe. Uszy dość duże, zaokrąglone, ciemno ubarwione. Ogon krótki i krępy.
Cały grzbiet jeża pokryty jest swoistą tarczą utworzoną przez silne mięśnie pokryte skórą zaopatrzoną w 5-7 tysięcy ostrych kolców. Kolce są białe, jednak znaczna większość przepasana jest na czarno.




Poza grzbietem ciało jeży pokrywa krótka, miękka, biała sierść. Jedynie maska (twarz) zabarwiona jest zwykle ciemniej.

Opisane umaszczenie typowe jest dla formy dzikiej. Obecnie wyhodowano jednak bardzo wiele odmian barwnych jeży od formy albinotycznej po łaciate (tzw. pinto). Ostateczne ubarwienie jeże osiągają w wieku 9-10 tygodni.







Kolor skóry
skin colorObserwacje przeprowadzone na dużej grupie jeży wykazały, sprawdzenie koloru skóry, która znajduje się pod igłami na plecach jeża, w odcinku pomiędzy łopatkami  odgrywa ważną rolę w ocenie koloru jeża (tak jak i ocena koloru nosa).
Okazało się wręcz, że kolor skóry pozwala na ocenę koloru jeża dokładniejszą, niż sam kolor igieł; można ocenić kolor jeża patrząc na skórę, a potem dzięki igłom potwierdzić słuszność wykonanej oceny.
skin colour guide Sprawa jest bardzo prosta. Ciemniejsze odmiany barwne jeży mają ciemniejszą skórę, a jaśniejsze odmiany - skórę jaśniejszą.
Kolor nosa

Zaczynając od najjaśniejszych - Apricot mają jednolite, różowe nosy. Champagne, które mają różowe nosy z delikatną zewnętrzną obwódką w kolorze wątróbki. Ruby-eyed (czerwonookie) Cinnicots mają nosy w plamki 50/50 różowy i kolor wątróbki, następnie czarnookie Cinnicot mają nieco ciemniejsze plamki w kolorze wątróbki. Następny jest Dark Cinnicot, który ma nos w kolorze wątróbki z różową obwódką. Cinnamon jest następny - ma jednolity nos w kolorze wątróbki










więcej informacji znajduje się w internecie!:)
np.: 
http://www.jezpigmejski.com/


strona na której można nabyć takiego jeżyka np. : http://sprzedajemy.pl/jez-pigmejski-afrykanski-jeze-pigmejskie-jezyk,1240021?source=right






niedziela, 25 listopada 2012

...pisane nocą....

Też macie tak , że jeśli macie się pouczyć/ zrobić jakieś zadanie, to znajdziecie 1000 powodów i milion zajęć zastępczych, by nie robić tego co trzeba? xDD chyba,że takim leniem pospolitym jestem tylko JA:D tak przyznaje się otwarcie wole się obijać 8 godzin i uczyć po nocy, chodzić niewyspana i mówić jaki ten świat jest do niczego haha niż przyjść, siąść i zrobić to co mam... :D ech ale czasem nawet to , że przysiądę od razu nic nie daje: c odpoczywać też muszę bo bym zgłupiała.Wkurza mnie też kolejny fakt że dziwni różni, znani mniej lub bardziej ludzie bardziej żyją i przejmują się życiem i komentowaniem życia innych niż swoim własnym xD no przecież do jasnej ciasnej, niech wsadzą swój brudny nos w swoją zacną dupkę :D i dają innym ludziom dobrze żyć :)) haha ja sądzę, że najlepszy przyjaciel, to  taki co: jak będziesz chciał sobie "zwalić" życie to da Ci w mordkę aa jak ulepszyć to będzie szedł obok ... brutalne? ale realne:D Przykro i wstyd mówić, ale nie mam ostatnio sił żeby wyjść do ludzi, wole siedzieć w zacisznym pokoju, sprawiać wrażenie uczącej się, słuchać muzyki , pić gorące kakao i czytać fejsa... ech ech czuje że idzie zima:D i mój leń rozrasta się w siłę . Kto stworzył maturę? ciekawe pewnie ktoś o niemrawym umyśle... powinnam się zacząć do niej uczyć ale na chwilę obecną nie potrafię się za to realnie  zabrać... ale zbiore siły i w najbliższym czasie to zrobię:D- no dobra niech będzie... (ech) Obiecuję!!:D

wpadłam ostatnio na genialną stronę (sądzę, że z czystym sumieniem wartą polecenia)
  gdzie za nie tak duże pieniądze, można  nabyć ciekawe , ręcznie robione , śliczne rzeczy! niektóre z nich mają duszę ...:D

http://www.kuferart.pl/ubrania,chusty-szale,6,147.html

te które najbardziej mi wpadły w oko :

http://www.kuferart.pl/72826,karmelkowa-czapka.html
karmelkowa czapka jest po prostu śliczna!! :D mam podobny w kolorze marchewkowy szal , które razem wyglądałyby ślicznie!:>

http://www.kuferart.pl/72723,pozytywnie-kolorowy-komin.html
pozytywny komin this is my  love <3 pomimo tego ze nie jest za tani.. ale ja uważam że jest wart swojej ceny!:D


i na koniec asymetryczna genialna tuba:

http://www.kuferart.pl/70569,asymetryczna-tuba-czarna-sukienka-rozm-38.html



Kolejna rzeczą o której warto powiedzieć tooo : Smaki natury prosto z  Bacówki < 33
ostatnio ja moja mama i tata postanowilśmy zdrowo się odżywiać, jak wiadomo mięso dla co po niektórych ludzi stanowi dośc ważny element posiłku.. ale coraz częściej dużą rolę odgrywa co w produktach które jemu się znajduje.
ich strona to:
http://www.bacowkatowary.pl/

co jest ich największym atutem według mnie:
-dostępność - ja kupuję w przemiłym stoisku zaraz obok wejścia i tesco w silesii :D przy okazji jakiś zakupów czy wyjścia do kina można zerknąć z samej ciekawości!

-przemiły personel -zawsze uśmiechnięte rozpromienione panie, miłe grzeczne i potrafią posłużyć dobrą radą

-np parówki- wszyscy już na samą myśl nie mają zby dobrych skojarzeń- aaa to błąd np parówki cielęce które sama jadłam przepyszne!!
-bez glutenu
-bez ulepszaczy i poprawiaczy smaku~~
-bez MOM-u (fffuj) mięso oddzielone mechanicznie cyzli wszystkie skóry pazurki itd -ble
-z gwarantowaną ilością mięsa wieprzowego i cielęcego, ostatnio jadłam parówki które miały 95% mięsa uwierzcie to na  prawdę czuć że jest parówka, pachnie super, nie pęcznieje nie pęka przy gotowaniu, mięciutkie i smaczne mięso < 3 mniam!

-dietetyczne zdrowe i wcale nie odchodzi od cen w innych sklepach!

wyróżnione AGRO POLSKA i AGRO POLAND-EURO QUALITY

serdecznie polecam :**



~~Bella~~

czwartek, 22 listopada 2012

... jak kropla drąży skałę , tak atrament spływa na kartkę....

Moje i Twoje niedole gromadzę w sobie i zwijam nić namiętności i zwijam chwile nicości i zwijam chwile samotności i zwijam  nić miłości... tak prędko , tak nieustraszenie wiatr przemknął obok, zdmuchnął wszelkie cienie... Kredką namaluję siebie ... czy wtedy poznam w końcu swoje wnętrze? Kim jestem, a kim być powinnam? smutku cieniem, kroplą na ustach, drżącym marzeniem? nikim, tylko marnym człowiekiem... człowieczeństwo wgniata Twoją czaszkę, strach rozrywa Cię... życie pędzi, goni ,lecz ciągle nieustannie wlecze niedole smutne wieczory zamarznięte tafle na brzeg, ciepło herbaty wzbija dym nicości, cisza krzyczy nikt nie ulegnie już tej szarości... kupię te kredki, może nawet farby... atrament na zawsze pozostanie na tafli duszy... kuję w skale serc.. na marne, na marne, na marne... jak krople deszczu grają w rytm trawiastych świerszczy , zanika światło na ulicy, kroczy ktoś szybko, gdzieś zanika dzień , gdzieś rodzi się ból , gdzieś czyjaś świeczka traci knot, w poszukiwania wyruszył ślepy kot... wzruszy się , może łzę uroni . może dogoni , może dogoni kwiecisty bukiet i hymn złości, samotności, plamą czarną przykryje... wypije nasze  i wasze zdrowie, może coś nam powie, a może przemilczy litry krwi przepuszczone cichutko rzez aortę, stuk komór , pulsacyjna sygnalizacja życia, awarię świateł załapała... Kamienny posąg tworzy się, tyle ludzi .. niezmienny głuchy tłum toczy się, pędzi , kroczy nęci wierci... u twego serca stoi On i puka is tuka , czy posłyszysz jego ton? czy zatopisz się w jego toń , spokojna rzeka ukoi ten ból, na chwilę, na chwilę istnienia, ból zranienia to chwile chwile istnienia... Czerń pokryje Twoje niebo, moje złote jest już widzę... może czuję może słyszę.... cisza. Nawet ślepy i głuchy los... kot nie pomoże Ci... straci wątek , splątek, drogę ,trop istnienia wszelkie znaczenia ludzkiego istnienia. Wtedy poczujesz nicość pustkę nagle strach i zbicie się ciepła ... ale spokojnie , oddychaj ... niestety.. przykro nam już na pana nastał czas. słyszę długi głośny dźwięk, jeden jęk i ulotnił się życia mroczny sen.

 ~~Bella~~

sobota, 17 listopada 2012

...ból rozdziera Twoje wnętrze...




Najbardziej boli nas kiedy rani nas ktoś kto jest nam potrzebny, kogo kochamy. Nie mówię tu o potrzebach fizycznych, czy materialnych (choć i tak owe są czasem potrzebne) mówię o zrozumieniu, zwykłej rozmowie , o słowach zbyt wielu - które nie powinny wydobyć się z ust ludzi, którzy powinni być autorytetem. Wytykają nasze błędy, sami doskonałością nie grzeszący, do łez doprowadzający, głupie "dogryzki", docinki. Zły czy dobry humor -trzeba się wyżyć , a dlaczego by nie na najbliższych? aa przecież to szybkie, łatwe dostępne... zbyt wielu młodych ludzi jest oskarżanych za alkoholików, narkomanów, chorych psychicznie. Tworzących świat psychopatycznej hołoty, wulgarnych , pełnych przemocy! Przecież do cholery to tylko ludzie!! mają serce, może rozdarte, może zranione, może zdarte. Zamknięć , stłamszeni pogrążeni w smutku własnych problemów... jak ma się taki młody człowiek uśmiechać, mówić dzień dobry i stawać światu czoło nie doświadczające zwykłeś ludzkiej pomocy, miłości ,  od własnych rodzicieli ?! jak ma ustępować z uśmiechem starszej osobie w tramwaju, jak jego oczy pełne łez, ich dusza pełna bólu, rozrywa ich ciał strach, głowę ból -istnienia , stworzenia, pełno pytań żadnych odpowiedzi. Gwar we własnym wnętrzu dobijające powiększające i spiętrzające się ilości nauki wrzasków wymagań nagan... nie wiadomo w  co "włożyć ręce" kiedy chce się spać i płakać... Czasem ucieczka nie jest rozwiązaniem ,a le do cholery jak walczyć z kimś kto ma więcej siły, jeszcze jesteśmy skazani na mieszkanie z nim w jednym domu, kiedy Ty się uczysz on robi piekło obok w pokoju. Przecież ktoś taki nie pójdzie do psychologa szkolnego... (haha) dlaczego? no proszę Cię!!!  On sam przed sobą się nie przyznaje do problemu, wstydzi się tego co coraz bardziej go zamyka izoluje i dołuje.. jest w coraz gorszym stanie psychicznym i emocjonalnym nie widać tego po każdym człowieku przecież nie pokazują tego, przyklejają na usta uśmiech sztuczny aby nie pokazać ze coś czasem dzieje się źle bojąc się pytań, niezręcznych sytuacji uciekają od realności od życia. Czas biegnie za szybko, za dużo do zrobienia, za dużo planów, za dużo wszystkiego. Rodzice czy bliscy poświęcają się pracy... skracają role wychowawczą do kar zakazów i zapytania przy niedzielnym obiedzie : co tam w szkole skarbie? ...Nie wiem co lepsze czy brak zainteresowania i pochłonięci pracą rodzice, czy ich brak czy rodzice z nałogiem czy problemem... sądzę ,że nie mnie oceniać tych ludzi, że bycie rodzicem nie jest ani łatwe ani przyjemne momentami, ale do cholery dzieci same się nie zrobiły!! nie kupuje się ich przez allegro i jeżeli już są na świecie to do cholery weźcie się za siebie!! i pokażcie że jesteście ich przyjaciółmi i wsparciem! A Wy dzieci, które musicie to znosić stłamszone, skrzywdzone, zapłakane , zmienione, posiadające myśli samobójcze : Bądźcie silni! dzielni mocni w wierze ze to się zmieni, w modlitwie trwaniu czuwaniu i zaufaniu :) może nie jesteś wierzącą osobą nic nie szkodzi ufaj, że oni kiedyś zmądrzeją , nie nienawidź , to Twoi rodzice jakkolwiek głupio i źle by nie robili odpowiadaj na krzywdę miłością a mam nadzieje, że kiedyś stanie się przeszłością :**



 ~~Bella~~

czwartek, 15 listopada 2012

Dzisiaj dzisiaj dzisiaj! :D wpadłam na genialny pomysł by opowiedzieć wam co Bella kocha najbardziej na świecie i co chciałaby sobie kupić jak sobie uzbiera jakąś kasę ;D co dla niej jest niezwykle trudne bo woli kupować głupoty -.- to przykre, że niby inteligentny człowiek ze mnie a jak chodzi o budżet to jestem wydać na co popadnie nie kupując tego co tak na prawdę potrzebuje! ;/ ale zmienię to! :) już zaczęłam tworzyć listy rzeczy, których potrzebuje obok wpisuje ich  ceny i co jakiś czas myślę czy nadal ta rzez jest mi potrzebna, czasem nie i zostanie skreślona! <jupi> a czasem rośnie ta lista w szybkim tępie. ; ))
więc numerem 1, rzeczna której punkcie mam świra to : BUTY <3
kto ich nie kocha?:D każda kobieta , a nawet i faceci czują potrzebę posiadania jednej, dwóch no ewentualnie 70 par hihi :)
idąc obok jakiś butów czujecie czasem wielką ochotę na ich posiadanie? nawet nie chcecie przymieżać patrzeć na cenę, stoicie i nie możecie odejść swoista energia między wami a butami czasem ocknięcie następuje po chwili , czasem wcale, a czasem wchodzicie i je kupujecie <3
  • po 1 SZPILKI <33
  • zwykłe a jednak nie wykłe klasyczne czarne spilki o pełnych palcach < 3
  • no i kiedyś oczywiście nabędę jedna parę butów Christiana Louboutina mniam <3


  • czerwone :3
  • no i ostatnia moja miłość to :turkusowelove :) )


:) ) o już koniec częśći pierwszej po tytułem this is my love…
a na koniec botki w których się zakochałam:

życzę miłego dnia!!:D
~~Bella~~

…ona jest ze snu, a ubrana w codzienność…


Czujesz czasem jak muzyka krąży w krwi? Jak endorfiny grają na skrzypcach a płytki krwi na perkusji? Czujesz jak Twoje wewnętrzne ja uspokaja się kiedy słyszy cichy dźwięk? Kiedy muzyka dociera do Twoich bębenków .. kiedy powoli ruszasz noga lub ręką ? kiedy czujesz ze po prostu Ci dobrze? lub gdy staje się ucieczka, schronieniem, zagłusza ciszę, gasi płomienie! czujesz to? czujesz to czasami? jednak uwielbiam słuchać muzyki , może ktoś powie ja lubię jazz ,a ja metal ale każda muzyka ma w sobie to coś, jedynie czuje w sobie odpowiedni ton,nie każdy dźwięk jest w stanie poruszyć nasze dusze:) najgorsze są piosenki – typ mały chochlik wskoczą do Twojej pamięci i za nic w świecie nie chcą wyjść, czujesz jak ja nucisz choć wcale tego nie chcesz, idąc chodnikiem przejeżdżające auta graja jej rytm idzie zgłupieć czasami :) lecz muzyka daje swobodę od reszty świata czasem mam po prostu ochotę włożyć słuchawki iść i skupić się tylko na wykonawcy utworu który słucham… nie mam ochoty wkraczać w ten brutalny paskudny świat o mrawym charakterze złudnych  obietnic, fałszywych przyjaciół i dziwnych niepotrzebnych nieokreślonych ludzkich dolach :) może to jest płynna magia , która odczarowuje złe chwile,wspomnienia, zranienia :) albo koi i topi złość , rozluźnia mięśnie i daje poczucie chwili dla siebie :) kocham różne rodzaje muzyki od reggae hip hop rap po muzykę klasyczną :P zależy od humoru stanu psychicznego i chwili :)
na dziś polecam gorąco :http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=LPCwLBCokSk  <3

~~Bella~~

sowa tu sowa tam sowa śpiewa tu i tam…


Polecam polecam polecam <3 kawowy wytwór, który jest kawą, deserem i czymś mega pysznym <3
Ja biorę tak:
=duży jogurt
=2 gałki lodow(czekoladowe)
=2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
=3 banany
=2 łyżeczki cukru
=śmietanka do kawy
Miksujemy <3
I wkładamy do lodówki, żeby się składniki ładnie połączyły <3 mniam!
Polecam gorąco:D
Miłego dnia.
~~Bella~~

…our life is not only a gift, but it is also a specific task …

hello!:D
Wstałam dzisiaj z samego ranka, by cieszyć się tym jakże istnie cudnym dniem:D Czy wiecie,że słońce wpadło do mego łóżka! mały zboczeniec z niego;3 kocham lato i sukienki ! toż najlepszy czas na głupoty, śmiech i łzy ! odchudzanie do pierwszej czekolady i taniec na znaku drogowym o świcie słońca:) lubię biegać chodnikiem udając,że się odchudzam wybijając stawy<3 i like it:D Chodzę do szkoły i czasami nawet zdarza mi się uczyć:D kocham wiedzieć, ale zdobywanie tej wiedzy już mnie nudzi:D odchudzam się dopóki nie dopadnie mnie czekolada! ona to jest;/ powiem wam sprytna bestia i przebiegła! Nie mam dziurek w uszach i nie lubie kotów haha!;3 *.* piękny dzień! nie siedźcie w domu! wyjdźcie i cieszcie się wakacjami!:D


takie to wspaniałe myśl ogarniały mnie jeszcze paręnaście( ojacie ojacie) dni temu :) ;oo
teraz jest tam brzydko:C zimno i ciemno! nie lubie tego :<
~~Bella~~

…Zanim piorun i tęcza przejdą przez smutków most zanim dzień stąd odleci na chmurze …

Zwyczajne myśli znowu torturują moją biedną czaszkę; D Są bezlitosnymi wampirami:) każdy kiedyś w życiu się zakochał, każdy kiedyś się załamał, każdy został zraniony, każdemu coś nie wyszło czy to spr czy kartkówka czy życiowa szansa ….ale czy słusznie?Doszłam do pewnego stwierdzenia! albowiem wszystko w życiu jest potrzebne, bo wszystko buduje i kształtuje nas! może to być :przykre, okropne, przeraźliwe, budzić z krzykiem w nocy i doprowadzać do oceanu łez, ale nigdy, przenigdy nie wolno powiedzieć: to ja chyba się poddam, jestem beznadziejna/ny i wgl życie i ja to jeden wielki błąd najwyższego!! . nigdy.!! bo wszystko ma jakieś ukryty cel, nieodparte wrażenie czegoś dalszego ciągnie nas do przodu :) Jesteśmy tylko i aż ludźmi, dlatego każdemu zdarza się dzień smutku płaczu z gorącą herbatą, kawą lub czymś mocniejszym, paczką pachnących chusteczek i milionem myśli na sekundę . Dobrze czasem mieć przyjaciela, osobę która powie: a olej go to zwykła świnia, nie jesteś tego warta! albo będzie dobrze! zrobisz to lepiej następnym, albo walnie Cię w łeb krzesłem i powie: co Ty do cholery wyprawiasz?! nie zadawaj się z nim, zapomnij ogarnij się dziewczyno dobrze wiesz jaki on jest! (pozdrawiam Cię Michał:)) razem z Tobą usiądzie z pudelkiem lodów i razem je pochłoniecie, będziecie śpiewać do linijek i oglądać Toma i Jerego(pozdrawiam Cie Madziu , Alu , Sandro i Olka i reszta ludzi dzięki którym nie poddałam się już dawno temu) :) )
Jesteśmy tylko ludźmi , dlatego błędy to część nas i naszego życia. Można żałować czegoś co się zrobiło tym samym pnie się do przodu! ale czego żałować stojąc w miejscu? :)





~~Bella~~