piątek, 28 grudnia 2012

...pa pa parapapa peroksysom! ? ;o...

Dzisiejszy dzień zaliczam do świetnych!:DDD
Jako, że ten nędzny wredny gad jakim był koniec świata po prostu bezczelnie nie przyszedł :C postanowiłam się nauczyć na maturę ...tak tak wiem wiem 4 miesiące mi zostały, ale warto wierzyć, że się uda bo przecież to wiara czyni cuda! :DD
Znalazłam genialną stronę dzięki mojej przyjaciółce Ali, dziękuję!!:D
polecam gorąco http://maturzaki.pl/ tak tak dobrze widzicie całe 129 dni do matury ;o masakra nie? :C
ech dzień zaczął się od wybudzania mojej osoby niezliczonymi ilościami budzików od 8 do 10 xD :D w końcu wstałam o 11 przybyła moja Kochana Ania<3 rozpoczęły się dywagacje na temat tego, że jakbyśmy były piękne i chude to założyłybyśmy bloga o sobie i miałybyśmy milion wejść i to się nam śni jak gościowi z Glee moment, w którym umie chodzić a nie jeździ na wózku 0.o
tak tak (szkoda czasu na bycie normalnym w tym życiu)później przeglądałyśmy milion sukienek na studniówkę :D
ja już swoją mam, niemoralnie pokochałam jedną parę szpilek które muszę znaleźć, bo czuję że umrę!!:





tak właśnie!!:D Może się zabiję! ale umrę w pięknych butach <333 coś takiego muszę znaleźć. (Ania) Uświadomiła mnie na samym wejściu do domu, że to tak dobrze być jedynakiem, słowami: sory, że się kurde bele w dupe spóźniłam ale księżniczka wstała!
-że Twoja siostra?- spytałam.
-Tak właśnie zażądała płatków i mleka -.-
... uf jak dobrze, że ja nie mam takich problemów:D
zatem jak już przeszłyśmy do części edukacyjnej opanowałyśmy ponad 60 zadań, które są częścią jednego poddziału, jednego działu co nam pozwoliło odkryć jak bardzo jesteśmy w czarnej dupie <33 :DD polecam takie odkrycia one budują waszą wiarę w szczęście, w cud i wgl... 


po odpoczynku i części śniadaniowej, zaczęło nam w dziwny sposób odbijać... po 4 godzinach każda dziwnie brzmiąca nazwa była tak makabrycznie zabawna, że nie umiałyśmy się powstrzymać od śmiechu i krzyków...

no przyznam szczerze te wszystkie nazwy są super:D
wymienię moje ulubione: tonoplast,plazmodesmy, desmosomy, MIKROFILAMENTY to mój ulubiony chyba :D <33 tylakoidy , peroksysom ,sferosom czy oleosom <33 sama poezja xDDDD

Powoli ogarnia mnie hmmm siła walki?; o może powinien mnie dopaść strach, paniczne niezadowolenie... no nie wiem cokolwiek smutnego , a ja jakoś działam odwrotnie chyba *.*

wieczorem odwiedziłam moją kochaną przyjaciółkę Madzię, która zaskoczyła mnie i dała mi na święta prześliczną bluzkę w panterkę *.* i love <333
:D ona wie co lubię :33 hahaha później  podrywałyśmy dziwnych gości na necie ,pośmiałyśmy się i śpiewałyśmy ogółem  dzień zaliczam jako pozytywnie zakręcony!:D


~~Bella~~


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz